Szczegóły

URLhttp://www.internet.finansowy.wroclaw.pl/node/9/track
TytułBibliografia | Surfowanie czy żeglowanie w cyberprzestrzeni
Odsyłający
Dataponiedziałek, lipiec 26, 2010 - 22:41
UżytkownikAnonim
Nazwa hosta66.249.66.129

Losowe wpisy

Zapraszamy do zapoznania się z innymi wpisami dotyczącymi internetu, poniżej przedstawiamy pięć losowych wpisów:

  • Efektywność e-nauczania jest kwestią poważnych debat, ogólnie można stwierdzić, że tam gdzie podejmują ją uczniowie z własnej inicjatywy, działa efekt zainteresowania i zaangażowania, a wyniki są na ogół lepsze niż metod tradycyjnych.

    Wartość e-Edukacji pozostaje wątpliwa. Różnorodne badania w Stanach Zjednoczonych pokazały, że dyplom szkoły wyższej osiągnięty w tradycyjnym (zwłaszcza prestiżowym) uniwersytecie jest o wiele bardziej ceniony na rynku pracy niż analogiczny dyplom e-Edukacji.

  • Warunki porządnego uczenia, to zdaniem Jonossena (1995) a. konstruktywność, b. aktywność, c. współpraca, d. intencjonalność, e. kontekstualność, f. transferowalność, g. refleksyjność.

    Nie czas tu rozważać tych cech, ale wskazują one na złożoność procesu wychowawczego. Nie sposób oczekiwać, że sam sprzęt, najlepszy nawet program wyszukiwarki, czy program nauczania na odległość lub w czasie (CD-ROM), przygotuje studenta do życia w realnym społeczeństwie informacyjnym.

  • Parafrazując żeglarskie powiedzenie “Vivere non necessitate est, navigare est”, czyli “Życie nie jest konieczne, żeglowanie jest”, dodać można “et internetare neccesitate est.” Kto nie internetuje, ten ginie w cywilizacji informacyjnej. Kto dzisiaj nie jest on-line, jest z pewnością, off-line, a to oznacza cast away, życie rozbitka na samotnej wyspie.

  • Surfer i żeglarz - podobieństwa i przeciwieństwa ciąg dalszy

    Metafora żeglowania wskazuje na konieczność jasno uświadomionego celu, nawet nieosiągalnego przy zaplanowanym kursie. Ale tylko wówczas - jak Kolumb - płynąc do Indii, można odkryć Amerykę. Bez celu można się tylko serfować, pływać jachtem, albo co gorsza błąkać po morzach i oceanach informacji.

  • Sfera informacji i komunikacji obfituje w metafory, co ciekawe metafory związane z środowiskiem wodnym. Najstarsza odnosi się chyba do kanałów — mówimy dzisiaj powszechnie o kanałach telewizyjnych. Dawniej mówiono o mediach jako kanałach komunikacji — co było pochodną związku komunikowania z komunikacją, w sensie transportu. Rzeki były pierwszymi szybkimi, wygodnymi i w miarę bezpiecznymi środkami komunikacji międzyludzkiej, a także środkami transportu towarów.