Warunki uczenia się

Warunki porządnego uczenia, to zdaniem Jonossena (1995) a. konstruktywność, b. aktywność, c. współpraca, d. intencjonalność, e. kontekstualność, f. transferowalność, g. refleksyjność.

Nie czas tu rozważać tych cech, ale wskazują one na złożoność procesu wychowawczego. Nie sposób oczekiwać, że sam sprzęt, najlepszy nawet program wyszukiwarki, czy program nauczania na odległość lub w czasie (CD-ROM), przygotuje studenta do życia w realnym społeczeństwie informacyjnym.

Przede wszystkim uczymy się i pracujemy razem, wymiana informacji w zespołach, także uczących się, jest podstawą sukcesów. Stąd potrzeba konkursów, zbiorowych regat internetowych, budowy i planowania portali.

Oczywiście mądre i użyteczne korzystanie z Internetu nie jest łatwe, niektórzy badacze ostrzegają: łatwo jest ekscytować się wspaniałymi perspektywami, że wystarczy komputer, połączenie z Internetem i świat wiedzy stoi przed nami otworem, jednak posiadanie kluczyków nie zastąpi ani posiadania samego samochodu (w tym wypadku programów, treści, itd.) ani umiejętności prowadzenia pojazdu. Ważne jest zatem realistyczne, a nie magiczne spojrzenie na szanse nowych mediów w kształceniu. Finalnym celem uczenia się jest restrukturalizacja i rozszerzenie wiedzy studenta.

Losowe wpisy

Zapraszamy do zapoznania się z innymi wpisami dotyczącymi internetu, poniżej przedstawiamy pięć losowych wpisów:

  • Parafrazując żeglarskie powiedzenie “Vivere non necessitate est, navigare est”, czyli “Życie nie jest konieczne, żeglowanie jest”, dodać można “et internetare neccesitate est.” Kto nie internetuje, ten ginie w cywilizacji informacyjnej. Kto dzisiaj nie jest on-line, jest z pewnością, off-line, a to oznacza cast away, życie rozbitka na samotnej wyspie.

  • Trzy końcowe uwagi:

    1. Thomas S. Elliot zapytywał nostalgicznie: Where is the Wisdom,we have lost in knowledge? Where is the Knowledge, we have lost in information? Istotnie, współczesna cywilizacja mądrość nie zalicza do swych głównych wartości. Jednak mądrość, to nie tylko ideał wiedzy kontemplacyjnej, ale w istocie najwyższa forma wiedzy, także praktycznej. Mądry inżynier nie tylko zna odpowiednie dane i formuły, ale potrafi działać skutecznie, a to wymaga rozeznania co w danej sytuacji jest właściwe lub niewłaściwe, dobre lub złe.

  • To wielki zaszczyt dla mnie, humanisty, wystąpić w dostojnych murach uczelni kształcącej w zakresie nauk jak najbardziej ścisłych. Tym bardziej, że tytuł mojego wystąpienia opiera się na metaforach, surfowania i żeglowania oraz cyberprzestrzeni, a jak wiadomo metafory przynależą bardziej do sfery poezji niż nauk technicznych. Jednak, dla usprawiedliwienia powiem, że metafory są potężnym narzędziem nie tylko objaśniania, ale odzwierciedlania oraz kształtowania ludzkich wyobrażeń o naturze rzeczy, a w konsekwencji wpływają na działania społeczne.

  • Sfera informacji i komunikacji obfituje w metafory, co ciekawe metafory związane z środowiskiem wodnym. Najstarsza odnosi się chyba do kanałów — mówimy dzisiaj powszechnie o kanałach telewizyjnych. Dawniej mówiono o mediach jako kanałach komunikacji — co było pochodną związku komunikowania z komunikacją, w sensie transportu. Rzeki były pierwszymi szybkimi, wygodnymi i w miarę bezpiecznymi środkami komunikacji międzyludzkiej, a także środkami transportu towarów.

  • Pojawienie się nowych mediów i ich nowych problemów rozwinęło tę metaforykę. Istotne rozszerzenie wprowadziły komputery połączone w globalną sieć sieci, czyli Internet. Jej użytkownicy bywają najczęściej określani mianem internautów, co wyraźnie odnosi ich do żeglowania i nawigacji. Metaforyka morska dominuje w Internecie, gdy mówimy o o "morzu" informacji, a zwłaszcza o programach "nawigacyjnych." Koło sterowe jest ikoną programu Netscape. Odnośnie korzystania z Internetu (zwłaszcza sieci www) używa się dwóch odmiennych metafor: surfowania oraz żeglowania.